wychowuj nie wariuj

Niepokojące zachowania dzieci. Nie martw się, to zwykle mija.

Twoje dziecko obgryza paznokcie, uznaje tylko czarna kredkę, dłubie w nosie, a może tupie, wrzeszczy i tarza się w sklepie. To tylko kilka zachowań świadczących najpewniej, że Twoje dziecko się rozwija. Są to tylko niepokojące zachowania dzieci, które zwykle mijają same. Nie martw się na zapas. 

Zdecydowana większość dzieci przechodzi przez dłubanie w nosie, czy obgryzanie paznokci. Są pewne etapy rozwoju, których nie przeskoczymy.

Dziecięce zachowania mają sens, a im więcej o nich wiemy – tym lepszymi rodzicami się stajemy. Przestajemy bowiem negować je czy próbować zmieniać. Zaczynamy je akceptować.

Tak jak ciało rozwija się według pewnego wzorca tak i psychika. O ile ciało staje się coraz większe (wzrost może zahamować, ale ciało nigdy się nie skurczy), o tyle rozwój psychiczny jest bardziej złożony. Z biegiem czasu dzieci stają się bardziej samodzielne, potrafią lepiej posługiwać się swoim ciałem, językiem, umysłem. Ale… badania naukowe pokazują, że:

Rozwój psychiki dziecka nie przebiega stabilnie i bez zahamowań, konsekwentnie i bez regresji. Każdy nowy etap rozwoju ma swoje jasne i ciemne strony.

dzieci spacer zima-46

dzieci spacer zima-410

dzieci spacer zima-347

dzieci spacer zima-335

Czarne bazgroły – fascynacja ciemnymi kredkami

Z rysowaniem jest tak, że dziecko samo z siebie, bez żądnej ingerencji, namawiania lubi rysować, lepić, układać, kolorować. Najlepiej pozostawić je sam na sam z jego plastyczną twórczością i pozwolić robić co chce. Nie narzucać swojej wizji widzenia świata. Dla dziecka, jak zresztą dla każdego – własna twórczość jest środkiem wyrażania przeżyć i myśli. Tworzy doskonałe kompozycje kolorystyczne oparte wyłącznie na intuicji. Kolor w rysunkach dzieci odgrywa tym samym bardzo ważną rolę. Czym że jest świat, bez gamy kolorów – na pewno niczym ciekawym dla dzieci. To wszystko pobudza maluchy do poszukiwania i zabawy kolorami. Malując próbują uzyskiwać kolory, które znajdują się w naturze.

Prace małych dzieci są zwykle bardzo kolorowe. Wiemy, że rysunki dziecka dobrze rozwijającego się są w wesołym, ciepłym kolorze. Barwa nie odgrywa jednak dla dziecka ważnej roli. Jeśli dziecko ma do wyboru wiele barw, to zabawa nimi może odciągnąć je od bazgrania. Przeprowadzono wiele badań (nie tylko amerykańscy naukowcy), wśród małych dzieci, które wykazywały związek między rysunkami, a niektórymi cechami ich zachowania. Dzieci, które używały ciepłych barw przejawiały swobodne emocjonalne zachowanie, dzieci, które wolały kolor niebieski, na ogół kontrolowały swoje zachowanie, natomiast dzieci posługiwały się barwą czarną wykazywały niedostatek zachowań emocjonalnych. Trzeba tylko wziąć jeszcze pod uwagę, że wile czterolatków maluje czarną kredką, bo taki maja etap fascynacji. Podobnie może być w czasie treningu czystości, kiedy to dzieci często „nadużywają” koloru brązowego (jest to symbol analny).

Był taki czas, kiedy mój Pierworodny mówił, że uwielbia tylko czarny kolor, wszystko rysował tylko czarną kredką. Po miesiącu, może dwóch zapomniał o swoim uwielbianym wcześniej kolorze. To, że dziecko rysuje czarną kredką, nie oznacza że ma jakiekolwiek zaburzenia psychiczne. Relax. Take it easy. Do wszystkiego podchodźmy z dystansem – nie dajmy się zwariować, obserwujmy dziecko.

Obgryzanie paznokci – czy to zawsze przez stres?

Obgryzanie paznokci to „problem natury psychicznej”, „świadczy o dużym poziomie stresu” itp. No nie zawsze Kochani. Zwróćmy uwagę, że w wieku ok. trzech i pół  roku u dziecka bardzo silnie manifestuje się potrzeba rozładowania emocji. Oprócz karczemnych awantur urządzanych rodzicom, dzieci często zaczynają często mrugać powiekami, obgryzają paznokcie, dłubią w nosie, miewają tiki twarzy i innych części ciała, zaczynają ssać palec, a nawet się masturbować. Nie musi to oznaczać, że coś jest nie tak (chociaż może, szczególnie, jeśli trwa to długo).

Takie zachowania służą rozładowaniu napięcia emocjonalnego. Jest to przecież normalne, że takie napięcie trapi nas dorosłych, więc również i dzieci. Czym jest sięganie po papierosa, jak nie próbą zredukowania napięcia. Dzieci mają swoje sposoby (wyżej wymienione). W większości przypadków dzieci same z tego wyrosną. Nie tylko więc, nie należy zwalczać tych nawyków, ale nawet nie mówić o nich. Im mniejszą wagę doń przywiązujemy, tym szybciej przemijają. Ciągłe uwagi opiekunów (nawet w dobrej wierze) mogą spotęgować, a nie ograniczyć ssanie kciuka, dłubanie  w nosie, czy obgryzanie paznokci. Dlatego duże znaczenie w tych sprawach ma jak zwykle, nastawienie rodziców. Jeśli bowiem, uznacie, że macie do czynienia z czymś co pomaga dziecku rozładować napięcie, to Wasz spokojny, pełen zrozumienia i tolerancji stosunek przyniesie dziecku wiele korzyści.

Częste reakcje rodziców, takie jak krzyk, bicie po rękach – nic nie dają, a dziecko wtedy dopiero się zestresuje. Lakier do paznokci „gorzki paluszek”, który rzekomo tak świetnie działa, u nas się nie sprawdził w ogóle. Nie dość, że trzeba smarować co dziennie (najnormalniej nie pamiętałam o tym) to jeszcze spowodował, że moje dziecko zupełnie przestało jeść (maluszki często używają rąk do jedzenia, nawet kiedy spadnie coś z widelca biorą w paluszki i wkładają do buzi, łącznie z gorzkimi paznokciami), wszystko co jadł stawało się gorzkie i nie do zjedzenia.

Uwstecznianie – gdy przedszkolak chce mleko w butelce

Na świat przyszedł nowy członek rodziny, a Twoje starsze dziecko, jakby zapomniało o tym co potrafiło robić, albo gorzej: zaczyna robić rzeczy, których nie robiło od miesięcy, może nawet lat. Nie zrobiłaś nic złego! Często tak się dzieje, że starszaki, chcą w ten sposób zwrócić na siebie uwagę.

U nas Starszak przestał jeść samodzielnie i oczekiwał abym go karmiła (szybko przeszło). Średniak, zobaczywszy, że młodsza siostra je kaszki nagle zaczął płakać, że on też chce (dodam jedynie, że nawet będąc bobasem nigdy nie chciał jeść kaszek). U moich znajomych były wpadki z sikaniem (dziecko zapominało, że nie nosi już pieluszek), albo upodobanie do smoczka młodszej siostry.

Bunt, tupanie, krzyk – gdzie mój Aniołek?

Zwykle w wieku dwóch lat dzieci stają się dużo grzeczniejsze, aniżeli było to jeszcze kilka miesięcy wcześniej, jest to okres swego rodzaju równowagi. Dziecko więcej rozumie, jest sprawniejsze motorycznie, ludzie zaczynają znaczyć dla niego więcej. Często okazuje się po prostu kochającym i uczuciowym dzieckiem, ciepło reagującym na innych. Dwa lata dziecka przynoszą chwilę oddechu, przeżycie dnia z dwulatkiem staje się na tyle przyjemne, że często dajemy się zwieść i liczymy, że teraz będzie już tylko z górki. Nic bardziej mylnego – przychodzi okres ok 2,5 roku i zaczyna się prawdziwy hardcore. Aniołki znikają! Dzieci, które do tej pory grzecznie znosiły, zakupy, obiady w restauracjach, podróże przestają współpracować na jakimkolwiek etapie. Są na NIE, co prawda nie wiedzą dlaczego i często płaczą, że np. nie dostały tego czego wcześniej nie chciały, ale są na NIE. Dziecko staje się uparte i mało elastyczne. Chcą dokładnie tego i teraz. Wydają rozkazy i podejmują decyzje.

dzieci spacer zima-206

dzieci spacer zima-199

dzieci spacer zima-177

dzieci spacer zima-141

dzieci spacer zima-62

Jest to okres trudny zarówno dla dziecka jak i dla rodzica. Twoje dziecko jest w takim wieku? Na pewno słyszałaś/ słyszałeś, że nie umiesz sobie z nim poradzić, że Cię nie słucha. Pocieszę Cię, wszyscy rodzice przez to przechodzili. Niektórzy łagodniej, inni mieli większy hard core niż Ty. Ale dużo cierpliwości oraz zrozumienia dla specyfiki tego wieku oraz niezliczone techniki obchodzenia się z nieustannie wrzeszczącym dzieciakiem pozwolą przetrwać. To kiedyś minie, a po chwili względnego spokoju, zacznie się kolejny cudowny skok rozwojowy, bunt, czy nowy wyzywający etap 🙂

U nas obecnie Średniak obgryza paznokcie i dłubie w nosku, a Starszaka bardzo bawią słowa: kupa, bąki, sikanie etc., więc możecie sobie wyobrazić jego wysublimowane żarty i opowieści.

Zebrałam tu zaledwie kilka typowych dla rozwoju dziecka etapów, przez które większość przechodzi. Nie są one nienaturalne, niedozwolone, nie świadczą o odstępstwach, czy wadach – tak po prosu jest.

dzieci spacer zima-96

dzieci spacer zima-143

Matka natura taki miała plan. Nie martw się, nie wariuj! Z Twoim dzieckiem wszystko w porządku. Jeśli przyjrzysz się grupie rówieśniczej swojej pociechy zauważysz, że większość z nich tak się zachowuje. Jedne może już skończyły, inne może jeszcze nie zaczęły, ale większość przez to przejdzie.

W usystematyzowaniu pomogła mi książka „Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat, Frances L. Ilg, Louise Bates Ames, Sidney M. Baker. Jeśli coś Cię trapi- warto zajrzeć do niej.


Podoba Ci się ten post – daj mi jakoś znać.

  • polub artykuł 
  • zostaw komentarz
  • udostępnij – może komuś będzie pomocny
  • polub nas na Facebooku, tam zawsze znajdziesz info o nowych postów
  • obserwuj nas na Instagramie  to taki blog od kuchni

Ściskam

Reklama
projekt-rodzina-facebookprojekt-rodzina-instagramprojekt-rodzina-newsletter
Tags:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o