książki

Majowa polecajka – książki dla dzieci #maj 2020

Pandemia pandemią, a czas jak uciekał tak ucieka. Nie wiem kiedy minął kwiecień, a już czuję, że za moment pożegnamy się z majem. Pogoda coraz lepsza, dzieciaki coraz więcej czasu spędzają na dworze i trudno im się dziwić – wiosna jest piękna mimo wszystko. Nasza biblioteka wzbogaciła się o kilka ciekawych egzemplarzy. Choć powiem szczerze, że coraz ciężej jest znaleźć książki dla dzieci, które wszyscy chcą czytać/ słuchać.
instagram projekt rodzina
Coraz bardziej czuć różnicę pomiędzy gustami czytelniczymi dzieci i coraz trudniej zadowolić wszystkich czytając jedną książkę. Na przestrzeni kilku ostatnich tygodni Starszak wycwanił się. Słucha uważnie książek, które czytam młodszemu rodzeństwu, po czym idzie do swojego pokoju i chce czytać sam. Cwaniak prosi, żebym słuchała czy dobrze mu idzie aby finalnie stwierdzić, że bolą go oczy i żebym to ja przeczytała do końca strony/ rozdziału/ książki.

 

Jak zawsze staram się polecać Wam książki dla dzieci w różnym wieku (od 4- 9 lat ). Polecam Wam książki nam znane i lubiane. Wszystkie testowane na dzieciach i rodzicach 🙂 Pozostałe artykuły z tej serii znajdziecie TU.

 

Nasza majowa polecejka – książki dla dzieci

Psierociniec. Niepiesek (wydawnictwo Wilga)

Historia psa wychowanego przez koty. Mnóstwo przygód, ciekawych historii, pięknych ilustracji i wierszy. Niepiesek to urocza opowieść, pełna empatii, dobroci wrażliwości.

Adela Jednorożec mimo wszystko (wydawnictwo RM)

Jednorożec Adela, mimo że jest “legendarnym zwierzęciem” nie czuje się specjalna. Uważa, że jest zwykłym koniem tyle że z defektem – ma róg na głowie 🙂 Adela doskonale zdaje sobie sprawę, z tego, że jest inna ale zupełnie jej to nie przeszkadza.

Idealna książka dla dzieci – pełna humoru, z ważnym pytaniem w tle: czym tak naprawdę jest szczęście.

Ohyda. Mała księga obrzydliwości (wydawnictwo Babaryba)

To jedna z tych książek dla dzieci, która śmieszy i bawi dzieciaki: flegma, gluty, wymiociny, bąki, kupa, dłubanie w nosie, bekanie… Fajna pozycja z ogromem ciekawostek. Myślę, że spodoba się niejednemu fanowi obrzydliwości 🙂

Mikołajek. Jestem najlepszy! (wydawnictwo Znak)

Mikołajek to powrót do mojego dzieciństwa. Pamiętam, jak na lekcji religii trzymając książkę na kolanach czytałam po kryjomu Mikołajka. I pamiętam jak oberwałam za to od katechety 🙁

Mikołajek to seria książek o bardzo rezolutnym chłopcu, który ciągle coś psoci. Dużo humoru, dużo śmiechu. Krótkie rozdziały, duże litery zachęcają młodych czytelników do samodzielnego czytania, a dzięki niewielkim rozmiarom można zabrać ze sobą w każdą podróż.

Jestem dziewczyną! (wydawnictwo Tadam)

Mega pozytywna opowieść z ważnym przesłaniem.  Dużo humoru, radości i pewności siebie. “Któż by chciał stać się inną osobą, skoro najwspanialej jest właśnie… być sobą.”

Nic! (wydawnictwo Tadam)

Jak często na pytanie: “co robisz?”słyszymy od dzieci odpowiedź “NIC”? Szczególnie, gdy są zbyt cicho i coś majstrują 🙂
Lila ma baaaardzo bogatą wyobraźnię. Każda nawet najzwyklejsza czynność może okazać się super przygodą. Ostatnie zdanie ma dla mnie ogromne znaczenie: “Czyż NIC nie jest lepsze… z kimś, kto Cie rozumie?!”
A teraz czas na Was 🙂 Czy możecie mi polecić jakieś ciekawe książki dla dzieci? Mimo sporej kolekcji, lubię wartościowe książki i nie chodzi o to, żeby one zawsze poruszały, edukowały – ważne żeby poznawać świat, kulturę, słownictwo, inne spojrzenie.  Czekam na Wasze odkrycia 🙂
PS Zawarte w tym wpisie linki kierują Cię do Ceneo (porównywarki cen), który jeśli dokonasz zakupu, wypłaci mi drobną prowizję.Nie wpływa to na cenę produktu. Robię to, gdyż sama korzystam z Ceneo aby znaleźć najkorzystniejszą ofertę na rynku i myślę, że i jest to wygodne i fajne rozwiązanie. Dokonując zakupu z podanych linków, dajesz mi znać, że moja rekomendacja jest dla Ciebie przydatna. 
Reklama
projekt-rodzina-facebookprojekt-rodzina-instagramprojekt-rodzina-newsletter
Tags:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o