integracja sensoryczna

Kołdra obciążeniowa. Zaburzenia SI oczami rodzica #6

Kołdra sensoryczna może pomóc wielu z nas. Potwierdzono jej skuteczność w leczeniu różnych dolegliwości, a dobroczynny wpływ można obserwować zarówno u dzieci jak i u dorosłych. Ani Ty, ani Twoje dziecko nie musi mieć zaburzeń integracji sensorycznej, by taka kołdra sprawdziła się w Waszym domu.

Nasza przygoda z kołdrą obciążeniową zaczęła się jakiś czas po zdiagnozowaniu zaburzeń SI u Starszaka. TU znajdziesz naszą historię i moje teksty związane z SI. Po otrzymaniu bardzo konkretnych wytycznych znalazłam producenta, który wykonał  kołdrę pod dokładne zalecenia terapeuty. I wiecie co?!? Nie wiem, jak mogliśmy funkcjonować wcześniej. Przynosi ulgę, koi nerwy, wycisza – to jak wygrać w totka mając nadpobudliwe dziecko 🙂

Krótka historia kołdry obciążeniowej, czyli jak się to wszystko zaczęło? 

Idea obciążenia jako metody terapeutycznej pojawiła się stosunkowo niedawno. Początkowo, mimo braku oficjalnego stanowiska środowisk medycznych, terapeuci stosowali je w leczeniu zaburzeń integracji sensorycznej. Jednym z pierwszych propagatorów idei obciążeniowej była dr Temple Grandin, prowadząca badania na temat wpływu obciążenia na rozwój sensoryczny  u osób autystycznych. Wskazała na “wpływ wrażeń uczucia  głębokiego na redukcję pobudzenia i lęku. Wyniki tych badań potwierdziły hipotezę dr J. Ayres, że nacisk na mięśnie /wrażenia czucia głębokiego/ mogą mieć efekt uspokajający u osób z autyzmem, w szczególności u tych, u których obserwuje się wysoki poziom niepokoju i pobudzenia. ” *

Grandin stwierdziła, że bardzo lekki ucisk pobudza system nerwowy, jednak dopiero ten głęboki jest relaksujący i uspokajający.* Najwięcej korzyści z działania kołder obciążeniowych można osiągnąć przykrywając się nią podczas snu. “Obciążeniowe właściwości kołder mogą mieć wpływ na zdolność użytkownika do samoorganizacji i do ograniczania czynności auto stymulujących. Wyniki jej badań pokazały, że głęboki nacisk na ciało wpływa pozytywnie na odbieranie bodźców zewnętrznych. Obniża też poczucie niepewności i odizolowania oraz ”pozwala na lepszą kontrolę własnych emocji”.* Stosując kołdry obciążone u osób z zaburzeniami psychicznymi, zauważono pojawienie się poczucia bezpieczeństwa, relaksacji, poprawy snu i uczucia komfortu.

Jak działa kołdra obciążeniowa?

SAMOORGANIZACJA – to najczęściej słyszane określenie użytkowników kołder. Ciężar kołdry wywołuje nacisk na ciało. Będąc przykrytym czujemy duży komfort, dzięki któremu uspokajamy się rozluźniając mięśnie. Dzięki temu łatwiej zasypiamy. Wpływa pozytywnie na jakość naszego snu, bo nacisk kołdry sprawia, że sen jest spokojniejszy, głębszy, lepiej się wysypiamy – lepiej się czujemy. Nie przesadzę, jeśli napiszę, że poprawia tym samym jakość życia 🙂

Dla kogo kołdra obciążeniowa?

Kołdra obciążeniowa to produkt terapeutyczny! I taką funkcję powinna spełniać. Nie ma znaczenia wiek (z kołder mogą korzystać zarówno dzieci jak i dorośli). Zalecana w szczególności:

  • dla osób z zaburzeniami snu
  • dla osób z zaburzeniami sensorycznymi
  • dla osób w zaburzeniach i chorobach jak: ADHD, Całościowe Zaburzenia Rozwoju, Porażenie Mózgowe, Spektrum Autyzmu, Zaburzenia Integracji Sensorycznej, Zespół Aspergera, Zespół Downa, Zespół Hallera, Zespół Retta, Zespół Tourette’a, Zespół Stresu Pourazowego, Traumatyczny Uraz Mózgu, Zespół Niespokojnych Nóg, padaczka, nerwica, depresja, choroba dwubiegunowa, niespokojny sen, bezsenność.*
  • dla osób przebywających w chronicznym bólu.

Dla kogo kołdra obciążeniowa nie jest?

    • dla dzieci poniżej 3 roku życia
    • dla osób z problemami z układem oddechowym
    • dla osób z problemami z układem krążenia
    • dla osób z problemami z regulacją temperatury ciała

Jaka powinna być idealna kołdra obciążeniowa?

Jak już wspomniałam – kołdra sensoryczna ma służyć terapii. Powinna być szyta na wymiar. Jej rozmiar i waga powinny być dostosowane do konkretnej osoby (szczególnie jeśli chodzi o dzieci). Waga kołdry powinna oscylować między 10% a 15% wagi ciała i być ok. 20 cm dłuższa niż użytkownik (jeśli kołdra jest zbyt duża, znaczna jej część będzie leżała obok a nie na dziecku). Kołdra powinna być wykonana z materiału naturalnego (bawełna, flanela) i przeznaczonego dla alergików. Najlepszym wypełnieniem jest granulat szklany, żwirek naturalny lub szklane mikro kulki (wypełnienie nie może być zbyt małe, żeby nie przedostawało się na zewnątrz przez sploty tkaniny). Kołdra powinna być pikowana (co ok. 10 cm) tak, aby wypełnienie było w miarę równomiernie rozłożone.

Czego nie kupować?

Proponuję aby nie kupować kołder używanych (chyba, że jej wymiary i waga zgadza się z zaleceniami terapeuty) – zbyt ciężka kołdra może zaszkodzić. Jako matce często zdarza mi się kupować rzeczy na wyrost (przecież dorośnie), ale nie możemy zrobić tak w przypadku kołdry, gdyż nie będzie ona spełniała swojej funkcji. Dobrze dopasowana kołdra posłuży dziecku ok. 1-2 lata (zanim dziecko wyrośnie lub przytyje). Nie kupowałabym kołder z naturalnym wypełnieniem. Gorczyca np. podnosi temperatur ciała a dodatkowo nie nadaje się do prania. Nie brałabym pod uwag materiałów sztucznych, bo pod taką kołdrą bardziej się pocimy, a użyte materiały mogą uczulać. I tu nasuwają mi się wszelkie polary czy popularne tkaniny minky – mimo że przyjemne w dotyku to jednak sztuczne. Kolory są tematem równie ważnym. Kolorowa tkanina może zachęcić dziecko do użytkowania, ale jeśli ma zdiagnozowaną np. nadwrażliwość wzrokową – lepiej nie szaleć z kolorami.

Czy kołderka sprawdza się w naszym domu?

Moje/ nasze doświadczenia z używania kołderki są mega pozytywne. Syn bardzo chętnie korzysta, nie muszę go do tego namawiać. Często, gdy czuje się źle, gdy sam nie może nad sobą zapanować bierze kołdrę i się nią przykrywa. Bardzo często pod nią zasypia (w ciągu dnia, po szkole). Ponieważ kołdra nie zajmuje dużo miejsca można ją brać w podróż. Świetnie służy nam do zabawy we wszelkie rolowanie, zawijanie, otulanie. Sprawdza się (nie uwierzyłam dopóki nie spróbowałam) podczas zajęć, gdy zdarzało się, że Starszak był nie do opanowania (problem z koncentracją, pobudzenie) np. podczas zajęć logopedycznych w domu, nauka czytania, pisania, wtedy złożona kołderka na kolankach lub na rozłożona na barkach pozwalała na lepszą (albo po prostu jakąkolwiek pracę na zajęciach). Dziś ja sama zastanawiam się nad taką kołderką dla siebie 🙂

Kołderka obciążeniowa mojego syna zakupiona była w sklepie kołderka.net i muszę napisać, że jestem ogromnie zadowolona. Z obsługi, jakości wykonania, kontaktu ze sklepem jak również z ceny. Co więcej, mój Syn bardzo interesował się wtedy kosmosem, rakietami etc. a ja nie znalazłam na stronie żadnej tkaniny z takim motywem. Napisałam do sklepu, że chciałabym kosmiczną kołdrę. Kilka chwil później dostałam maila zwrotnego z próbkami kilku tanin oczywiście z motywem kosmosu 🙂 Nie ma rzeczy niemożliwych.

 

 

Więcej informacji na temat kołderek/ pledów/ kocy obciążeniowych/ sensorycznych znajdziecie:

http://integracjasensoryczna.info/11791/obciazony-pled-kolderka

https://senso-rex.com/pl/sensorexblog/post/9-how-does-weighted-blanket-work.html

https://kolderka.net/tag/koldra-obciazeniowa/

 

WAŻNE!

1.Kołdra obciążeniowa jest narzędziem terapii. Mimo fantastycznych właściwości jej używanie powinno być skonsultowane z terapeutą.

2. Mój artykuł jest stricte informacyjny. Przekazuję Wam moje obserwacje i zdobyte w międzyczasie użytkowania informacje.

3. Nie jestem producentem ani terapeutą 🙂

 

blog projekt rodzinaZostaw komentarzUdostpnij postBlog Projekt Rodzina na FBBlog Projekt Rodzina na Instagram
Tags:

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Agnieszka/Agumama.plpaulinarodzicewsieci.plpannaoceanna.plJola Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Diana
Gość
Diana

Świetnie, że wreszcie udało mi się znaleźć jedno miejsce, w którym poruszona jest tematyka SI w praktyce!!! Nie miałam pojęcia o kocu – dziękuję za nowe cenne info 🙂 czy możesz polecić jeszcze jakieś zabawki, które również mają pozytywny wpływ na rozwój??
Pozdrawiam, Diana

pannaoceanna.pl
Gość

Wiele czytałam o tego typu kołdrach. Zaintrygowałaś mnie tym tematem. Słyszałam właśnie, że nie tylko u dzieci ze stwierdzonymi zaburzeniami należy stosować owe kołdry ale także dla dzieci zbyt pobudzonych, które nalezy wyciszać i uspokajać. Muszę o tym więcej poczytać.
Pozdrawiam

rodzicewsieci.pl
Gość

Powiem szczerze, że nie znałam do tej pory tematu. Bardzo ciekawy, wyczerpujący wpis.

paulina
Gość

od razu pomyslalam o moim małym wiercipiętku, a potem patrzę “nie dla dzieci poniżej 3 lat” – poczekamy 🙂

Agnieszka/Agumama.pl
Gość

Słyszałam o kołdrach obciążeniowych. Wiem, że są też takie ultralekkie dla osób, które są na drugim biegunie zaburzeń sensorycznych.
Jolu po przeczytaiu Twojego artykułu porozmawiam z naszą terapeutką. Może i Stasiowi taka by się przydała 🙂 Szukam teraz czegoś co byłoby dla niego odskocznią i ukojeniem, gdy wpada w TEN stan.