podróże małe i dużewychowuj nie wariuj

Centrum Nauki Kopernik – nie mogło być inaczej

O Centrum Nauki Kopernik na pewno już większość z Was słyszała. Wszystko też zapewne zostało powiedziane 🙂 Fantastyczne wystawy, nowoczesne podejście – nauka przez zabawę (w dosłownym tego słowa znaczeniu). Ja od jakiegoś czasu wzbraniałam się przed wizytą w Centrum, ale mój Starszak nie dawał za wygraną i w końcu odwiedziliśmy CNK. Czy było warto? OCZYWIŚCIE!

Centrum Nauki Kopernik, nie jest szczególnie nową atrakcją na mapie Warszawy. Ma już swoją pozycję, w rankingach plasuje się na prawdę wysoko. To jedno „z tych” miejsc, które odwiedza większość wycieczek, to miejsce, które kochają zarówno mali jak i duzi. To miejsce, bardzo popularne i oblegane.

projekt rodzina-84

projekt rodzina-91

projekt rodzina-93 projekt rodzina-131

projekt rodzina-96

dlaczego nie chciałam zabierać dzieci do Centrum Nauki Kopernik ?

Bo się boję! Obawiałam się tłoku, niezliczonej ilości zwiedzających, kolejek… i moich dzieci w tym wszystkim 🙂 Całą drogę do centrum tłukłam im, że gdyby się zgubili, co mają zrobić, kogo poprosić o pomoc, etc.

Byłam w CNK dawno temu, zaraz po otwarciu. Trafiłam na dziki tłum, sznury autokarów, setki rozwrzeszczanych dzieciaków. I na takim obrazie budowałam swoją wizję tej placówki. Miałam przekonanie, że jest fajna, ale… stwierdziłam, że poczekam z wizytą.

Bo dzieci są za małe! Może i Wanda jest za mała żeby wszystko skumać, ale możliwość przesypywania piasku, przelewania wody, biegania, skakania – świetnie się odnajdowała 🙂 Wita naśladował brata niemal w każdym momencie, a Wiktor  wpasował się idealnie.

projekt rodzina-141 projekt rodzina-153

projekt rodzina-151

projekt rodzina-148

projekt rodzina-170

dlaczego dałam się namówić?

Mój Starszak, jakiś czas temu był na wycieczce z przedszkola do CNK i był zachwycony. Po powrocie często wspominał, ale z biegiem czasu powoli zapominał o tej wycieczce. Aż w końcu, niedawno, znowu mu się przypomniało i zaczął mi wiercić dziurę w brzuchu. Namówił mnie. Kupiłam bilety i tak oto wylądowaliśmy w Centrum Nauki Kopernik

czy było warto?

OCZYWIŚCIE! Dzieci szczęśliwe, rodzice zadowoleni 🙂 Jeszcze nie wyszliśmy z obiektu, a już Wiktor pytał kiedy wrócimy 🙂 Radość dzieci, była warta wszystkiego. Finalnie okazało się, że mimo dużej liczby osób w obiekcie, nie było ciasno, nie było kolejek. Niemal wszystko mogliśmy zobaczyć.

Napotkałam na dwa problemy:

  • mało miejsc parkingowych – ścisłe centrum zobowiązuje 🙂 na pamiątkę mamy przerysowane nadkole 🙁 mimo, że (jak nigdy) zaparkowaliśmy na legalnym, oznakowanym miejscu parkingowym ]:)
  • rezerwacje on-line. Zamotałam się i dokonałam dwóch rezerwacji (czekam na info od CNK czy zwrócą mi pieniądze). Przez rezerwacje on-line nie można kupić biletów ze zniżką na Kartę Dużej Rodziny. Takie bilety można nabyć tylko na miejscu, a jeśli nie ma już dostępnych biletów – odchodzisz z kwitkiem.

projekt rodzina-191

projekt rodzina-201

projekt rodzina-208

projekt rodzina-221

projekt rodzina-235

Ogromny plus za:

  • przede wszystkim za wystawę. Dzieciaki śmigały jak nakręcone, wszystko chciały zobaczyć, dotknąć i dowiedzieć się o co kaman.
  • organizację, oznaczenia, obsługę
  • duży taras – bardzo przydał nam się żeby uspokoić towarzystwo. Gdy już czułam, że poziom nakręcania odrywa ich od ziemi – wyszliśmy na taras, dzieciaki usiadły grzecznie, popatrzyli chwilę na Wisłę, ochłonęli i mogliśmy wrócić i skupić się na kolejnych kilka chwil.
  • ilość atrakcji, możliwości. To była nasza pierwsza wspólna wizyta w CNK a ja już planuję kolejne. Jest w czym wybierać, bo planetarium, koncerty, warsztaty, spektakle…

projekt rodzina-241

projekt rodzina-244

projekt rodzina-257

projekt rodzina-265

projekt rodzina-249

projekt rodzina-271

Moim zdaniem warto wybrać się do Centrum Nauki Kopernik, przeznaczyć na zwiedzanie kilka godzin i pozwolić biegać, szaleć, dotykać, podnosić, zaglądać, przelewać, dźwigać, bawić się i śmiać.

 

 

Centrum Nauki Kopernik

http://www.kopernik.org.pl/
tel. 22 596 4 100
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20,
00-390 Warszawa


Podoba Ci się ten post – daj mi jakoś znać.

bawcie-sie-dobrze

Tags:

14 komentarzy

  1. Nie byłąm jeszcze. W ogóle jeszcze z dziećmi nie byliśmy w Warszawie, czekamy aż podrosną. Ale na pewno CNK będzie jednym z naszych punktów programu wycieczki 🙂

    1. koniecznie 🙂

  2. Uwielbiam to miejsce. W Koperniku byliśmy w zeszłym roku i wszyscy byli zachwyceni, ciężko było nam opuścić to miejsce (wychodziliśmy jak zamykali). Młody do tej pory wspomina doświadczenia, które wykonywał i co jakiś czas wspomina, że znów trzeba pojechać odwiedzić w stolicy ciocię i oczywiście muzeum 🙂

    1. mamy tą wygodę, że CNK jest stosunkowo blisko 🙂 Jeszce w te wakacje planuję odwiedzić planetarium

  3. Od czasu otwarcia CNK się wybieram. Potem się wybieraliśmy wszyscy razem. Do dziś dnia ilekroć widzę kolejki przed obiecuję sobie, że w następnym tygodniu to już na 100%. A lata mijają…. może w końcu 🙂 Bardzo fajny wpis.

    1. Polecam zakup biletów on-line. Wybierasz dzień i godzinę (bilet jest ważny 30 min przed i 60 min po) a potem wchodzisz poza kolejką 🙂
      Na prawdę warto 🙂

  4. CNK jest super. Ale w tym wpisie najbardziej podoba mi się to, co piszesz o wyciszeniu i tarasie. Takie proste i takie genialne!

    1. miejsce, gdzie można się wyciszyć, ochłonąć – ułatwia zwiedzanie z dzieciakami 🙂

  5. A my się tam wybieramy tego lata 🙂 Nie mamy jeszcze dokładnie sprecyzowanych planów co do terminu, ale moja córka bardzo chce tam pojechac. W przedszkolu nasłuchała się, jakie to fajne miejsce i teraz już musi tam być 🙂 Właśnie obawiam sie dzikich tłumów, kolejek na kilkadziesiąt minut stania…ale może nie będzie tak źle. Tak mnie straszono przed naszym wyjazdem do wrocławskiego zoo. A obylo się bez niespodzianek. Szybko i sprawnie.

    1. ja cały czas myślę o wyjeździe do wrocławskiego zoo, ale… obawiam się tłoku 🙂 Może się przełamię i odwiedzę Wrocław tego lata ?!?

  6. Wybieram się i wybieram i wybrać nie mogę 😉
    Pytania mam dwa:
    czy byliście w tygodniu czy w weekend?
    czy są atrakcje, które zaspokoją rozbieganych 3-latków?

    1. Aga, byliśmy w niedzielę, wejście kupiłam na 17.00 więc nie było jakiś strasznych tłumów, ale dzięki biletom on-line nie musieliśmy czekać w żadnej kolejce. A jeśli chodzi o atrakcje… wszystko jest tam atrakcją 🙂 kupując bilety zarezerwuj sobie wejście do galerii Buzz i weź chłopakom ubrania na zmianę 🙂 wlewanie, przelewanie, odlewanie, cedzenie… królestwo wody 🙂 Jestem przekonana, że będą zachwyceni
      ściskam

  7. Przy kolejnej wizycie w Warszawie planujemy odwiedzić CNK

    1. koniecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *